witajcie
Jak w tytule, brakuje mi towarzystwa, fajnie byłoby poznać kogoś. Bez spiny, nie szukam seksu.
Doceniam obecność drugiego człowieka , rozmowę o wszystkim , otwarty umysł.
Zaproszę na spacer, na wsi zorganizujemy kino letnie, nocne ognisko, wspólny śpiew i taniec.
Jestem normalnym 44latkiem, któremu brakuje dobrych ludzi wkoło.
Poszukuje kogoś najlepiej w podobnym wieku lub młodszym.
mieszkam sam na wsi.
chętnie zaproszę i naprawdę nie szukam seksu.