Szukam mężczyzny, z którym można stworzyć coś prawdziwego i trwałego. Bez gierek, bez znikania po trzech wiadomościach, za to z humorem, chemią i chęcią budowania relacji na serio.
Mam 34 lata, blond włosy i sporą słabość do popkultury. Filmy, seriale, koncerty, internetowe ciekawostki i długie rozmowy o rzeczach totalnie nieistotnych, które nagle stają się ważne o północy. Potrafię zachwycić się dobrym dialogiem w filmie bardziej niż drogą restauracją.
Lubię ludzi z dystansem do siebie, inteligentnym poczuciem humoru i własnym światem. Sama jestem raczej ciepłą, kontaktową osobą, która równie chętnie wybierze spontaniczny wyjazd, co spokojny wieczór pod kocem z serialem i pizzą.
Nie szukam ideału. Bardziej kogoś, przy kim codzienność będzie miała dobry soundtrack